niedziela, 29 grudnia 2013

Eveline cosmetics - 8 w1 total action skoncentrowana odżywka do paznokci


    Witajcie. Od dłuższego czasu miałam problem z łamaniem się paznokci. Brałam i biorę witaminy, ale różnicy nie było. Paznokcie dalej się łamały. Jeden paznokieć złamał się w pionie i z nim jest największy problem. O dłuższych paznokciach mogłam tylko marzyć. Któregoś dnia mąż wrócił i dał mi odzywkę Eveline 8 w 1. Popatrzyłam po internecie i opinie były różne. Czytając komentarze o żółtych paznokciach, łamliwych jeszcze bardziej czy odchodzeniu paznokci stwierdziłam, że nie może być aż tak źle. 



Opis producenta : rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail ( Tytan i diament) wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty będziesz się cieszyć pięknymi i zadbanymi paznokciami. Intensywna kuracja stworzona dla osób o zniszczonych i łamliwych paznokciach oraz przy osłabieniu płytki po usunięciu tipsów.

Stosowanie: codziennie nakładaj jedną warstwę preparatu na paznokcie. Po czterech dniach zmyj nałożone warstwy i rozpocznij czynność ponownie. Stosuj regularnie, gdyż każda nakładana warstwa dogłębnie wnika w płytkę, zapewniając maksymalne wzmocnienie i utwardzenie paznokcia. Stosować przez 4 - 6 tygodni. 

Uwaga: Zawiera 2% formaldehydu. Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką lub kremem, a przed rozpoczęciem kuracji wykonać próbę uczuleniową.

Cena: ok 11 zł / 12 ml
 



  

 
U mnie odżywka się sprawdziła. Paznokcie są twardsze, szybciej rosną. Mogę nie malować przez tydzień czasu i robiąc wszystko w domu, a paznokcie się nie łamią i nie rozdwajają. Stosowałam ją zgodnie z zaleceniem producenta. Odżywka szybko wysycha na paznokciach (stosowałam ją chwilę przed pójściem spać). Nadaje ładny połysk, łatwo się nakłada. Jest również łatwo dostępna. Od czasu do czasu stosuję ją  jako bazę pod lakier.

Dajcie znać czy Wy też stosowałyście tą odżywkę i jak się u Was sprawdza?


                                                                                   Inez


środa, 2 października 2013

Kuferek i nie tylko


    Witajcie Kochani. Moje kosmetyki były w różnym miejscu, w różnych pojemnikach. Nie mam toaletki to malowanie było dosyć upierdliwe. Postanowiłam, że kupie sobie kuferek. Znalazłam, zamówiłam i do mnie dotarł. 

Tak się prezentuje zamknięty:


A tak w środku: 



     Kuferek zamówiłam na allegro. Jest dosyć dobrze wykonany. Na dole mamy miejsce na większe rzeczy. Przegródki po bokach można fajnie wykorzystać i porozkładać tematycznie produkty.   
    Brakowało mi również miejsca, gdzie będę mogła trzymać swoje pędzle. Poszperałam na allegro (znowu, ale tam najłatwiej mi kupować) i znalazłam nie za drogie etui wykonane z wysokiej jakości skóry ekologicznej. Ten sam sprzedawca miał pędzel do maseczek, a takiego mi potrzeba i jego również wzięłam zamówiłam. 
  

    Etui jest z firmy Lancrone. Ma miejsce na 9 sztuk pędzli. Kieszonki są różnej grubości. W te szersze wkładam sobie np. 2 pędzle o cieńszych trzonkach. Fajne jest też to, że ma we wnątrz klapkę chroniącą włosie. 



A tak wygląda pędzel do masek tej samej firmy co etui. 



Dajcie znać jak Wy przechowujecie swoje kosmetyki i pędzle.


Inez

niedziela, 22 września 2013

Zakupy...


Witajcie. Jak można się już domyśleć po tytule, to kupiłam sobie parę rzeczy. Zamawiałam przez internet i przy okazji innych zakupów w stacjonarnych sklepach.



Pokaże Wam teraz z bliska i w kilku słowach opisze, co to są za produkty.



   Pierwszym produktem jest morelowy peeling z kompleksem antybakteryjnym, do cery tłustej i trądzikowej z firmy Soraya - Świat natury (150 ml).   
   Kolejny kosmetyk to kozie mleko, mleczna regeneracja z Ziaji. Jest to mleczko do ciała dla skóry suchej i normalnej. (400 ml).
   Kupiłam również lakier do włosów Wellaflex extra stron o numerku 4 (250 ml).
   Dużo dziewczyn na YouTube zachwalało puder z Synergen. Będąc na zakupach w rossmannie stwierdziłam, że go wypróbuje, bo cena zachęcała. Ja mam w numerze - natur 04 (9 g).



    Szukałam płatków do peelingu i znalazłam w Rossmannie - Lilibe cosmetics. Peelingpads mit Peeling Perlen. Na płatek wystarczy nałożyć kosmetyk oczyszczający lub wodę. W opakowaniu jest 35 sztuk.
   Kolejnym zakupem była belissa,która ma poprawiać naszą skórę, włosy i paznokcie. Ja mam problem z wypadającymi włosami i mam nadzieję, że te witaminy mi w tym pomogą. W opakowaniu mamy 30 tabletek, każdego dnia bierzemy po jednej. 
   Tej szczotki czarno różowej chyba nie trzeba przedstawiać. Kupiłam ją na allegro. Czesanie jest zdecydowanie łatwiejsze i przyjemniejsze. Zamówiłam również dla moich córek i już nie ma płaczu, marudzenia przy czesaniu. Radzi sobie nawet z lokami. Jest to oczywiście Tangle Teezer.



   Mam dużo kolczyków kolorowych, eleganckich i wiszących. Takich małych i "fikuśnych" mi na co dzień  brakowało. Na żywo wszystkie kolczyki wyglądają dużo lepiej. Oba zestawy kupiłam w Rossmannie.



   Kolczyków chyba nie trzeba opisywać, co przedstawiają. Na uszach wyglądają bardzo fajnie. Są firmy nanu i kosztowały 12,99 zł. 

   To zdjęcie nie oddało wyglądu tych kolczyków. W słońcu bardzo ładnie się mienią, ponieważ mają małe błyszczące kamyczki?? (nie wiem jak to nazwać). Kupiłam je za 17,90.


Z zakupów jestem zadowolona i mam nadzieję, że się u mnie sprawdzą. Czy któreś z tych rzeczy macie? Jak się Wam sprawdzają?



Inez




poniedziałek, 9 września 2013

Pure Calendula - YVES ROCHER



Ostatnio zużyłam krem Pure Calendula z Yves Rocher. Jest to krem regenerujący na dzień i na noc z wyciągiem z nagietka. 



Producent: Krem idealny dla kobiet, które poszukują naturalnego kosmetyku do twarzy o właściwościach przeciwstarzeniowych, w atrakcyjnej cenie. Krem jest dostosowany do pielęgnacji każdego typu skóry.
Działanie:
 · wygładza zmarszczki i bruzdy
· regeneruje, przywracając skórze miękkość i uczucie komfortu

Składniki:
 · wyciąg z nagietka z upraw ekologicznych
· woda z hamamelisu i olejek eteryczny z sezamu z ekologicznych upraw, olejek słonecznikowy, olejek z soi, olejek z rzepaku, olejek z pestek winogron, wyciąg z aphlo

 - nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Cena: 31zł / 50ml



Mam cerę mieszaną z trądzikiem. Kupując krem liczyłam na cuda. Niestety nie nadaje się do mojej skóry. Krem nakładałam tylko na noc, ponieważ w dzień był dla mnie za ciężki i nie wchłaniał mi się. Rano jak wstawałam to miałam skórę bardzo tłustą, ale buzia wyglądała na zdrową, rozjaśnioną i zregenerowaną. Zmarszczek i bruzd mi nie wygładził. Konsystencja kremu bardzo fajna delikatna, zapach mi się podobał. Krem jest bardzo wydajny. 
Podsumowując to kremu już nie kupię, jest dla mnie za ciężki i mnie zapychał. Myślę, że dla osób z cerą normalną i suchą by się sprawdził. 

Dajcie znać czy używacie tego kremu i jak u Was się sprawdza.